wtorek, 28 grudnia 2010

pierwszy raz

Dzieciak należący do - niby - płci pięknej, udający iż posiada jakieś poglądy na życie, postanowił założyć bloga, który nosi nazwę identyczną jak inne portale tejże osobowości. Sama nie wie dlaczego wpadła na tak dziwny pomysł. Już jest zażenowana faktem iż posiada photobloga... Prawdopodobnym powodem jest rzeczywistość, w której nikt nie czyta tego co zdarza jej się pisać na już wcześniej wymienionej stronie. Chyba stwierdziła, że Ci którzy maja bloga chcą czytać racje innych ludzi, chcą poznawać nowe prawdy. 
Obawia się błędów ortograficznych, beznadziejnej składni jednakże te właśnie próby tworzenia, mogą ją w jakiś mały sposób przygotować do zbliżającej się matury. 
Trochę się obawia swoich opinii,  gdyż są one dość często kontrowersyjne i sprzeczne z większością... Nawet własnych rodziców momentami doprowadza tym do szału. 
Mimo wszystko nie chce udawać jakiegoś wspaniałego pisarza i przyznaje się do bezbronnego błądzenia wśród liter klawiatury. Dziwi ją to gdyż w podstawówce, gimnazjum miała wyśmienitych, godnych pozazdroszczenia polonistów, którym wiele zawdzięcza. Tak, są oni jednymi z pięciu najmilej wspominanych przez nią nauczycieli.
Nie będzie tu pisała swojego życiorysu bo sama nie jest nim zainteresowana. Internet nie jest miejscem na żale, a chwile szczęśliwe powinny być prywatne. 
Najzwyczajniej w świecie pragnę nudę przerodzić w natchnienie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz